Dziś o zaletach fiszek. Małe karteczki ze słówkami, z tłumaczeniem, z odmianą, z obrazkiem… możliwości jest mnóstwo. Jestem ich wielką orędowniczką i to z wielu powodów.

FORMA – maleńkie karteczki możemy schować i zabrać ze sobą wszędzie, a zatem mamy możliwość korzystania z nich w dowolnej (wolnej) chwili i dowolnym miejscu. Czemu by nie spożytkować efektywnie czasu jadąc pociągiem, autobusem, lub czekając w kolejce do dentysty 😉 Z fiszkami w kieszeni mamy poczucie, że nie zmarnujemy bezproduktywnie naszego czasu.

TREŚĆ – krótko, zwięźle i na temat. Fiszka skupia naszą uwagę na konkretach. Krótkie zwroty, czy pojedyncze słówka nie obciążają naszej uwagi i pozwalają skoncentrować się na jednostkowej informacji, która jest łatwiejsza do przyswojenia niż widok całej listy słówek i zwrotów.

FUNKCJE – możliwości wykorzystania fiszek jest bardzo dużo, co sprawia, że możemy się uczyć bez poczucia znużenia i rutyny. Prócz klasycznego czytania, oglądania, przewracania, fiszki można również wykorzystać jako rodzaj gry, quizu – kto więcej zapamięta, kto szybciej odgadnie. Można je układać tematycznie, alfabetycznie, gramatycznie … Wszystko zależy od Was i Waszej wyobraźni.

ZAWARTOŚĆ – jeśli korzystaliście już z fiszek, to pewnie macie na ich temat własne zdanie. Możliwe, że moje argumenty są dla niektórych z Was mało przekonywujące, bo stosowanie fiszek w Waszym przypadku nie do końca się sprawdziło. Dodam w takim razie jeszcze jeden dodatkowy argument ZA, który może nawróci fiszkowych sceptyków.

Jak wiadomo podręczników do nauki (nie tylko języków obcych) jest cała masa. Jedne są lepsze, inne gorsze. Lepsze to zazwyczaj te, które mają ładną grafikę, nie są zbyt przeładowane treścią, mają czytelny układ treści; jednym słowem – łatwiej i przyjemniej uczymy się z materiałów, które są przyjazne naszym oczom i łatwiej zakotwiczają się w naszej pamięci. W dobie komputerów, smartfonów i innych podobnych dóbr dzisiejszej cywilizacji, forma przekazu informacji uległa znaczącej zmianie. Coraz częściej komunikujemy się za pomocą obrazów i ikonek. Przekaz ten stał się dzisiaj pewną normą, dzięki której możemy w łatwy, przystępny i efektowny sposób przekazywać informacje i komunikaty. Jednym słowem – bardzo lubimy ikonki i obrazki.

Wracając do fiszek – wsparcie słów obrazem, ikonką, kolorem, grafiką również przynosi świetne efekty. Jako dzieci, nie potrafiąc czytać, również uczyliśmy się świata oglądając obrazki w kolorowych książeczkach. Ucząc się języka obcego również możemy powrócić do tej metody. Obraz jest “językiem” uniwersalnym. Obraz domu w każdym języku oznacza ten sam dom. Posługując się obrazami w nauce języka obcego nie tylko uprzyjemnicie sobie naukę, ale również przyspieszycie jej efekty.

Jeśli macie ochotę spróbować – polecam moje fiszki.

animals_fc_master_ru

Więcej fiszek znajdziecie w poniższej zakładce (dostępnej dla SUBSKRYBENTÓW)

EXTRA

Related posts

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.